fbpx
psychologia-polog

Psychologiczne spojrzenie na połóg

Połóg był dla mnie wymagającym czasem. Gdybym pisała ten post jeszcze w tamtym okresie, pewnie miałabym na sobie koszulkę z mlekiem lub jego przetworami na piersi 😉 W kuchni byłby przysłowiowy sajgon, w korytarzu miska ze stertą prania czekającego na rozłożenie do szuflad. Nie pamiętałabym, czy dziś umyłam zęby. Dziś gdy mój syn na 5 miesięcy również to się zdarza, choć rzadziej.

 

Stawanie się rodzicem

Najważniejsze w połogu były dla mnie pierwsze momenty stawania się rodzicem. Ile by się człowiek nie naczytał poradników, książek o rodzicielstwie, nie ma jednej drogi. Każdy przeżywa ten proces na własny sposób. Z perspektywy czasu polecam strategię wcześniejszego wyobrażenia sobie sobie nowej sytuacji. Aby się do niej przygotować, warto zadać  kilka pytań, które uruchomią myślenie o tym, jak będziemy przeżywać połóg i rodzicielstwo.

  • Jaką osobą jestem?
  • Jakim rodzicem w związku z tym prawdopodobnie będę?
  • Czy wiem, jak chcę tworzyć relację z nową osobą, która przyjdzie na ten świat?
  • Po czym poznam, że sobie radzę w zajmowaniu się dzieckiem?
  • Z czym mogę mieć trudność?
  • W jakich kwestiach czuję się pewnie?
  • Jak poznam, że potrzebuję pomocy?
  • Czy umiem prosić o pomoc?
  • Czy mam wokół siebie osoby, które mogę prosić o wsparcie gdy będzie taka potrzeba?
  • Jak się czuję w sytuacji bezradności?
  • Czy wiem jak będę w takich sytuacjach zwykle reaguję?
  • Jakie emocje będą mi towarzyszyć? 
  • Jak zwykle reaguję na zmiany, i jak przyjście na świat dziecka może na mnie wpłynąć?
  • Jakiego stanu psychicznego się spodziewam?

 

Budowanie bezpiecznej więzi

Z rodzicielstwem nierozłącznie jest związane budowanie bezpiecznej więzi z dzieckiem. Zajmowanie się maluchem, to dbanie o relację z nim i budowanie dobrej relacji. Gdy myślę w ten sposób jest mi dużo łatwiej. Nawet gdy jestem zmęczona i poirytowana to wiem, że dziecko liczy na moją czułość i uwagę. Jestem jedyną (lub jedną z niewielu) osobą, od której może uzyskać wsparcie. Z taką perspektywą zmęczenie odchodzi na dalszy plan. Wiem, że branie na ręce, tulenie, dawanie czasu i uwagi jest tym, co dziecko odbiera jako moje oznaki troski i przywiązania do niego. Przestaje męczyć ciągłe noszenie, nocne karmienie i kolejna nocna zmiana pieluchy. Płacz i marudzenie przestają być uciążliwe, a zaczynają być odbierane jako komunikat o niezaspokojonej potrzebie dziecka. Bo każda z tych czynności zamienia się w gest, który buduje poczucie bezpieczeństwa, miłość i przywiązanie. Rzeczy tak bardzo związane z rodzicielstwem bliskości.

 

O rodzicielstwie bliskości przeczytasz więcej tutaj.

 

Macierzyństwo, dla niektórych jako zupełnie nowy obszar zaczyna wypełniać twój dzień po brzegi. Dla mnie najciekawsza jest podróż po tym, jak ten obszar zmienia się z czasem. Inaczej postrzegałam swoje dziecko tuż po porodzie. Inaczej widzę je dziś. Kiedy to piszę mój syn kończy 5 miesięcy. Różne emocje pojawiały się w kolejnych tygodniach i jedno mogę powiedzieć. Dobrze, jeśli znajdziesz w sobie przestrzeń, aby pomieścić je wszystkie. I te przyjemne i te nieprzyjemne. One informowały mnie o przyjemnościach związanych z zajmowaniem się maluchem. Ale mówiły też o tym z czym mi jest trudno, nad czym powinnam popracować i zmienić.

 

Obszary zmian

Pojawienie się dziecka na świecie wiele zmienia. Każdy to słyszał. Dziecko płacze, przestajesz się wysypiać, swój czas musisz dzielić między potrzeby własne i innej wymagającej małej istoty. Ale gdyby pomyśleć konkretnie, to jakie obszary życia w połogu zmienią się najbardziej? 

 

Samopoczucie emocjonalne

Połóg to huśtawka emocjonalna. Czujesz radość, ulgę, że okres ciąży się skończył i zachwyt nad swoim maleństwem. Możesz być zawiedziona, bo inaczej  wyobrażałaś sobie ten czas. Jednocześnie jesteś zmęczona, sfrustrowana i niepewna w nowej roli. Być może pojawia się w tobie również złość. Ważne, żeby pozwolić sobie na odczuwanie różnych emocji, które są bardzo zmienne w tym wymagającym czasie. Ich pojawienie się jest związane z całkiem nową sytuacją, ale też zmianami hormonalnymi, które zachodzą w naszym ciele po porodzie.

 

Baby blues

Pewnie słyszałaś o zjawisku baby blues. Połóg to okres w którym ten stan naturalnie występuje u niemal każdej kobiety. Pojawia się kilka dni po porodzie i może trwać około dwa tygodnie. Zwykle przechodzi samoistnie. Możesz czuć:

  • Smutek, większą drażliwość, poczucie beznadziejności
  • Poczucie, że nie nadajesz się do nowej roli
  • Niepokój, lęk, a nawet panikę
  • Zmęczenie i wyczerpanie
  • Problemy z koncentracją, poczucie utraty pamięci
  • Nadmierne skupienie na dziecku lub poczucie braku zainteresowania dzieckiem
  • Utratę poczucia własnej wartości
  • Problemy z jedzeniem i snem
  • Strach przed skrzywdzeniem dziecka

Podobnymi symptomami objawia się depresja poporodowa. Jednak nie przechodzi ona samoistnie. Do jej wyleczenia potrzebna jest psychoterapia lub terapia farmakologiczna.

O depresji poporodowej – jej objawach i sposobach radzenia sobie przeczytasz tutaj.

Dlatego tak ważne jest, aby w czasie połogu:

  • Odpoczywać tak dużo, jak to tylko możliwe
  • Wrzucić na luz i nie wywierać na sobie presji i ciśnienia w różnych sytuacjach
  • Odpuszczać wykonywanie różnych obowiązków
  • Dołączyć do grupy wsparcia, np. Grupy na facebooku dla świeżo upieczonych mam
  • Prosić o pomoc w sytuacjach, które czujesz, że są obciążające
  • Rozmawiać z rodziną i znajomymi o tym jak się czujesz
  • Wychodzić z domu na krótkie spacery
  • Spędzać czas wspólnie z partnerem
  • Unikać innych, istotnych zmian życiowych w tym okresie

 

Zajmowanie się maluchem jest ciężką pracą. Skupianie się na potrzebach małego człowieka może być bardzo wyczerpujące. Dlatego tak ważne jest, aby w tym okresie zrezygnować z różnych zobowiązań, prosić o pomoc innych i akceptować ją, gdy nadchodzi ze strony innych osób. Połóg to czas dużych zmian psychicznych, emocjonalnych i czas na zmiany w różnych relacjach w twoim życiu.

 

Rodzina i partnerstwo

Warto porozmawiać ze swoim partnerem o tym jak wyobrażacie sobie czas po porodzie. Ty pewnie będziesz zajmować się dzieckiem. Jak mąż będzie w tym pomagał? Czy wie czego będziesz potrzebowała w tym okresie? Super ważne jest, aby pamiętać o czułościach, bliskości w związku i zainteresowaniu sobą nawzajem. Łatwo zapomnieć o potrzebach własnych i najbliższej osoby, której do tej pory poświęcałaś tak dużo czasu. Seks do 6 tygodniu po porodzie jest odradzany. Wiadomo, że są inne sposoby na to, aby zaspokajać wzajemną bliskość. Polecam mieć repertuar zachowań, które zbliżają, pomimo braku seksu.

 

Życie społeczne

Połóg to wyjątkowy czas. Czasami bardzo wymagający, bo dopiero uczysz się nowej roli. Bywa, że rodzina bardzo chce zaprzyjaźnić się z nowym członkiem rodziny jak najszybciej. Ale czy Ty masz na to ochotę? Czy czujesz, że przyjmiesz gości z radością?

 

Zapraszanie gości

Przyjmowanie osób w swoim domu w stanie, gdy się jest niewyspanym, zmęczonym i skołowanym nową sytuacją nie należy do wymarzonych sytuacji. Co możesz powiedzieć w takim wypadku?

  • “Czuję się zmęczona. To nie jest jeszcze najlepszy czas. Wstrzymajmy się chwilę ze spotkaniem.”
  • “Potrzebujemy jeszcze czasu, żeby oswoić się z nową sytuacją. Dam znać, gdy będziemy gotowi.”

To jest jasne postawienie sprawy. Dajesz komunikat, że nie jesteś gotowa na spotkanie. Jeszcze nie teraz. Trudno słucha mi się historii o teściowych, ciotkach i znajomych, którzy są zapraszani do domu mimo braku chęci do przyjmowania gości. Jasne postawienie sytuacji to wyraz dbania o własne potrzeby i granice. Pamiętaj, że dzieci uczą się tego od nas. Jeśli zaniedbujesz swój dobrostan, skąd twoje dziecko ma się tego nauczyć?

 

Co jeszcze się zmienia?

Zmienia się codzienne życie, twoja rutyna, masz dla siebie mniej czasu. Zmienia się życie zawodowe, bo przez pierwszy okres zajmujesz się głównie dzieckiem. Nie angażujesz się już w obowiązki zawodowe wcale lub w bardzo ograniczonym stopniu. Zmianie ulega też domowy budżet. Dotychczasowe przychody muszą zapokoić o jedną (lub więcej) buzię więcej. W związku z tym zmienić się może twoje finansowe poczucie bezpieczeństwa. Pewnie dla każdej z nas zmienia się coś jeszcze, można by o tym długo pisać.

Połóg to również czas dochodzenia do siebie po ciąży i porodzie. To jak się czujesz w dużym stopniu zależy od tego, jak wymagający był poród i od tego, jak czułaś się w czasie ciąży. Kilka pierwszych dni u mnie to były napuchnięte do granic możliwości stopy, które towarzyszyły mi już jakieś dwa tygodnie przed porodem. W moim samopoczuciu fizycznym głównym symptomem było niewyspanie i zmęczenie spowodowane niedostatkiem snu i intensywnością zajmowania się synkiem. Choć z perspektywy czasu zbyt mało doceniałam te trzygodzinne drzemki, w czasie których i mi udawało się przespać.

O samopoczuciu fizycznym w połogu więcej znajdziesz na blogu Agaty